KALENDARIUM 

Poprzedni Czerwiec Następny
Pon Wt Śr Czw Pią Sob Nie
28 29 30 31
1  
2  
22  
25  
28  
1

Pod patronatem 

To miało być zderzenie dwóch bomb atomowych. Czego można się spodziewać po Gogol Bordello, wszyscy fani dobrze wiedzą.

Gogol Bordello (fot. Artur Rakowski/Kronika24.pl)Gogol Bordello (fot. Artur Rakowski/Kronika24.pl)

Totalny żywioł i nieokiełznana energia na scenie. Podobnie Lucky Chops, którzy zachwycili swoim ostatnim występem w krakowskim Kwadracie. Obydwie nowojorskie kapele spotkały się na scenie krakowskiego Studio i .... oczekiwania trochę minęły się z tym co zobaczyliśmy na scenie. Obydwie grupy zgrały dość żwawo, ale nie był to jednak ten poziom, którego można się było spodziewać, pamiętając ich wcześniejsze dokonania.

Czy to obawa o pachnące jeszcze nowością wnętrza otwartego niedawno klubu Studio, czy "krakowski spleen", dość powiedzieć, że czegoś jednak zabrakło. Dodatkowo w składzie Gogol Bordello zabrakło pięknego ozdobnika, jakim niewątpliwie była Elizabeth Sun. Jej ciemnoskóra zastępczyni była bardzo nijaka i choć chłopaki z Lucky Chops robili co mogli, wspierając przy wielu kawałkach Eugena z kolegami całość występu tym razem można skwitować tylko zwykłym "OK".
Niemniej z wielką niecierpliwością będziemy oczekiwać ponownej wizyty obydwu zespołów na polskich scenach.

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!

Konkursy