Mieszkać w domu takim jak przed wojną – to chęć wyrażana przez coraz liczniejsze wspólnoty mieszkaniowe, które odnawiają kamienice.

Kamienica przy ul. Koszykowej 24 (fot. pras.)Kamienica przy ul. Koszykowej 24 (fot. pras.)

Jedną z nich przy ul. Koszykowej odwiedziła Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, by poznać zakres prac prowadzonych dzięki dotacjom m.st. Warszawy.

Kamienica przy ul. Koszykowej 24 została wzniesiona w latach 1900-1902 w wielkomiejskim stylu eklektyczno-secesyjnym. Zachowała się w bardzo dużym stopniu – zarówno, jeśli chodzi o elewacje, jak i wystój wewnętrzy - sztukaterie, wjazd bramny, drzwi czy klatki schodowe. Te ostatnie widzowie tv mogli rozpoznać w kadrach serialu „Czas honoru”, który był kręcony właśnie w tej kamienicy.

Z mieszkańcami kamienicy spotkała się Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy. Lokatorzy podziękowali za udzieloną bardzo wysoką dotację i …. prosili o uwzględnianie ich kolejnych próśb np. dotyczących remontu klatek schodowych.

- To pieniądze podatników – podkreśliła prezydent stolicy, – ale dzielimy je sprawiedliwie wśród wnioskodawców, co roku zwiększając pulę dotacji. - Podchodzimy do remontów zabytkowych kamienic całościowo – powiedział Michał Krasucki, stołeczny konserwator zabytków. - Jeśli jakaś wspólnota otrzymała dotację na elewację, uwzględnimy ich wnioski w następnych latach o remont kolejnych części domu.

Obecnie kończy się remont elewacji od strony ul. Koszykowej. Spod rusztowań i siatki zabezpieczającej widoczne są już najwyższe piętra. Od zeszłego roku oczy przechodniów zachwyca elewacja wschodnia od strony ul. Mokotowskiej, która odzyskała wszystkie elementy dekoracyjne i piękną barwę ciepłej bieli i bladego beżu.

Remont tej ściany frontowej mógł być możliwy dzięki dotacji jaką w 2016 r. wspólnota otrzymała  w wysokości ok. 360 tys. zł. Tegoroczna dotacja m.st. Warszawy wynosi 500 tys. zł, co stanowi 80% kosztów i zostanie spożytkowana na odnowienie elewacji południowej.

Wspaniały efekt, jaki można zobaczyć na elewacjach jest wynikiem pieczołowitej rekonstrukcji detali. Częściowo zachowanych, ale także odtwarzanych z przedwojennych zdjęć. Pod okna wróciły nietoperze z olbrzymimi skrzydłami, nad nimi słońca i głowy starców. Nad odświeżonym boniowaniem parteru i I piętra widać fakturę drobnej, białej cegły. Odtworzono kamienne balustrady balkonów na elewacji narożnej i południowej.

Kamienica z Koszykowej to jedna z wielu przechodzących w tym roku remont dzięki miejskim dotacjom. Dawny blask odzyska też elewacja domu przy ul. Szpitalnej 5, której mieszkańcy pragnęli, aby była znów tak bogata w dekoracje jak przed wojną. Dzięki miejskiemu dofinansowaniu wrócą detale i ozdoby. Obecnie cała fasada zasłonięta jest siatką, ale wkrótce efekt remontu będzie widoczny. Wspólnota z tej kamienicy otrzymała na prace pół miliona złotych, co stanowi 80% wydatków.

Bardzo duży front robót widoczny jest w kamienicy przy ul. Kłopotowskiego 39.  Według zaleceń konserwatora zabytków odtwarzany jest kolor elewacji dziedzińca – studni - to  żółty z ciemniejszymi elementami. W tym roku mieszkańcy odnowią jeszcze 6 klatek schodowych. Zwłaszcza jedna z nich – spiralna - jest tak wyjątkowa i spektakularna, że była scenerią kilku filmów i sesji zdjęciowych. Kamienica znajduje się w rejestrze zabytków, podobnie jak wszystkie, które otrzymały dotacje. Zbudowano ją  w stylu secesyjnym w początku XX wieku, przechodziła kilka przebudów – najdrastyczniejsze po wojnie, kiedy skuto dekoracje na fasadach dziedzińca wewnętrznego  i usunięto oryginalne, ozdobne drzwi do mieszkań i kaflowe piece. Wspólnota w tym roku otrzymała 480 tys. zł, co stanowi 80% kosztów remontu.

Dom przy ul. Wilczej 71 to wybitny przykład architektury funkcjonalizmu z lat 30. XX wieku z elementami sztuki art-deco. Wspólnota mieszkaniowa na remont elewacji oblicowanej płytami jasnego piaskowca otrzymała 500 000 zł, czyli 80% ceny remontu. Dotacja będzie przeznaczona na pierwszy etap prac na fasadzie, na której znajdują się wojenne postrzeliny.

Wracają piękne kamienice

W tym roku 83 wnioskodawców otrzymało dotacje m.st. Warszawy w łącznej wysokości 19 mln 700 tys. zł. Najbardziej widoczne z punktu widzenia warszawiaków, są te remonty, w których przewidziano odtworzenie elewacji. Tak się dzieje w wielu przedwojennych kamienicach w centrum Warszawy. Np. przy opisanej wyżej Koszykowej, Szpitalnej, a także Okólniku, Chmielnej, Marszałkowskiej, Mokotowskiej, Nowogrodzkiej, Wilczej, czy w Al. Ujazdowskich. Remonty tych domów znacząco wpłyną nie tylko na poprawę warunków życia lokatorów, ale także upiększą warszawskie ulice, bowiem wszystkie prace prowadzone są pod kierunkiem Stołecznego Konserwatora Zabytków z poszanowaniem lub odtworzeniem historycznej tkanki kamienic.

Tegoroczne dotacje zostały przeznaczone także na remonty kamienic Starego i Nowego Miasta oraz wielu obiektów sakralnych. Pełna lista tutaj.

Dotacje na prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane przy zabytkach wpisanych do rejestru

Od wielu lat Warszawa udziela dotacji właścicielom obiektów wpisanych do rejestru zabytków, aby w zamieszkiwanych lub użytkowanych budynkach mogli przeprowadzać remonty. W latach 2006-16 miasto przekazało na ten cel ponad 113 mln zł.

Wysokość miejskiego dofinansowania wynosi od 50 do blisko 90 procent kosztów inwestycji. Dzięki dotacji w zabytkowych kościołach, kamienicach, fortach czy na cmentarzach zostały wykonane prace, które zapobiegły ich degradacji i przywróciły dobrą kondycję obiektów. Najczęściej przeprowadzonymi pracami są remonty elewacji, osuszanie i izolacja fundamentów i piwnic, wymiana stolarki czy poszycia dachu.

(UMW)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!