Jeździ po mieście na hulajnodze, gra w golfa i szczerze kocha Warszawę. Irlandczyk Duncan Geoghegan to kolejny obcokrajowiec, który zachęca turystów do odwiedzenia stolicy Polski i opowiada o swoich wrażeniach.

Irlandczyk Duncan (fot. kadr z filmu/YT)Irlandczyk Duncan (fot. kadr z filmu/YT)

Dla Duncana Warszawa stała się drugim domem. 35-latek mieszka nad Wisłą od dekady. Jak sam przyznaje, trafił tu przez przypadek. Pracuje jako instruktor golfa, a w wolnych chwilach kibicuje klubom piłkarskim, poznaje miasto i spotyka się z przyjaciółmi. Jego ulubioną okolicą jest Powiśle, gdzie w jednym z lokalnych barów doczekał się nawet dania nazwanego jego imieniem – Duncan burgera. Sympatyczny Irlandczyk zwraca uwagę nietypowym środkiem lokomocji – na co dzień porusza się po Warszawie na hulajnodze.
Pytany o to, co urzeka go w mieście, bez zastanowienia odpowiada, że ludzie. Jak przystało na prawdziwego fana piłki nożnej cieszy się, że Polacy dzielą z nim zamiłowanie do sportowych emocji. I choć zimą wyjeżdża do swojej ojczyzny, co roku wraca do Warszawy i spędza tu kolejne osiem miesięcy. - Cieszę się, że zostałem. Warszawa to moje miejsce na ziemi - mówi Duncan.

To kolejny projekt, w którym Stołeczne Biuro Turystyki oddaje głos warszawiakom i turystom. Pod koniec ubiegłego roku przedstawiło austriacką blogerkę Viktorię, która przekonała się, że polska stolica tętni życiem. Wcześniej w ramach projektu „Otwarta Warszawa” mieszkańcy stworzyli kilkadziesiąt osobistych tras po ukochanych zakątkach miasta. Na podstawie najciekawszych powstały e-przewodniki oraz filmowe spoty z udziałem autorów zwycięskich propozycji.

- Zależy nam na tym, by to ludzie opowiadali o tym, czym jest dla nich nasze miasto. Zostawiamy im dużo swobody, dlatego w testimonialach powstaje szczery obraz Warszawy, której duszą są ludzie – podkreśla Maria Schicht, zastępca dyrektora SBT.
(UMW)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!