W meczu 1/16 Pucharu Polski, Wisła Kraków pokonała u siebie drużynę Wisły Płock 2-1.

Wisła Kraków (fot. Łukasz Nowak/Kronika24.pl)Wisła Kraków (fot. Łukasz Nowak/Kronika24.pl)

Bramki dla zwycięzców zdobył Ivan Gonzalez (56.k, 86.k). Dla gości honorowe trafienie zaliczył Jakub Łukowski (49.). Tym samym Wisła Kraków awansowała do 1/8 finału Pucharu Polski. W nim zmierzy się ze zwycięzcą pary Zagłębie Sosnowiec – Korona Kielce.

W dość ciepły wtorkowy wieczór, drużyna Wisły Kraków rozpoczęła tegoroczne zmagania w rozgrywkach Pucharu Polski. W ramach 1/16 finału tych rozgrywek, podopieczni Kiko Ramireza podejmowali imienniczkę z Płocka. Obie drużyny nie zdążyły się chyba jednak za bardzo za sobą stęsknić, bo po raz ostatni spotkały się kilka dni temu w Płocku. Wtedy to po horrendalnie nudnym meczu, rzutem na taśmę po golu w 96 .minucie Carlosa Lopeza, górą byli krakowianie. 

W tym meczu szkoleniowcy obydwu zespołów postanowili dać jednak szansę kilku graczom, którzy rzadko występują w podstawowym składzie swoich zespołów. Po stronie gospodarzy byli to m.i.n Rafał Pietrzak, Zoran Arsenic, Tibor Halilovic czy Jakub Bartosz. Jerzy Brzęczek dał za to szansę na przykład Mateuszowi Kryczce, Mikołajowi Lebedyńskiemu, Jakubowi Łukowskiemu czy Igorowi Łasickiemu.

W pierwszych minutach mecz okazał się być wyjątkowo żywy. Pierwszy strzał na bramkę Mateusza Kryczki oddany przez Zorana Arsenica głową w 4. minucie, był jednak niecelny. Dwie minuty później po dośrodkowaniu Patryka Stępińskiego, bardzo podobną próbę oddał Mateusza Piątkowski, również niecelną. Kolejne minuty nadal były dość żwawe. Gra obydwu drużyn była jednak dość chaotyczna, ciężko było im stworzyć sobie dogodną sytuacje do objęcia prowadzenia. W 38. minucie po ładnej akcji Mateusza Piątkowskiego dobrze uderzał Jakub Łukowski, Michał Buchalik bardzo niepewnie, ale jednak zdołał jego uderzenie obronić. Dwie minuty później szczęścia z dystansu spróbował za to Rafał Boguski. Uderzył celnie, ale zdecydowanie zbyt lekko dla Mateusza Kryczki.

Do przerwy w meczu dwóch wiślanych drużyn, mieliśmy bezbramkowy remis.

Drugą część gry znacznie lepiej rozpoczęli goście z Płocka. W 49. minucie wyprowadzili wzorcową kontrę. Piłkę rozprowadził Nico Varela, zgrał ją Mateusz Piątkowski a pewnym strzałem w długi róg, Michała Buchalika pokonał Jakub Łukowski. Goście z prowadzenia cieszyli się jednak zaledwie siedem minut. Po kontrowersyjnym faulu Dominika Furmana, sędzia Dominik Sulikowski podyktował rzut karny dla „Białej Gwiazdy”. Mateusza Kryczkę pewnym strzałem z jedenastu metrów pokonał Ivan Gonzalez. Krakowianie bardzo szybko wrócili więc do gry. W 64. minucie dobry sytuacyjny strzał z 18 metrów oddał Rafał Boguski, metr obok prawego słupka bramki Mateusza Kryczki. W 77. minucie po kapitalnej kontrze gospodarzy powinno być 2-1. Po świetnym podaniu debiutującego i przebywającego na ten moment niecała minutę na placu gry Martina Kostala, w świetnej sytuacji znalazł się Paweł Brożek, jego strzał zablokowali jednak obrońcy gości.  W 86. minucie podopieczni Kiko Ramireza dopięli jednak swego. Po bardzo mocnym strzale z około 20. metrów Tomasza Cywki, piłkę w polu karnym ręką zagrał Igor Łasicki. Gracz wypożyczony do Płocka z Napoli otrzymał za to zagranie drugą żółtą kartkę, tak więc w konsekwencji musiał opuścić plac gry. Rzut karny na bramkę zamienił po raz kolejny Ivan Gonzalez.

Do końca spotkania nic się już nie zmieniło. Wisła Kraków ponownie w ciągu kilku dni w dramatycznych okolicznościach pokonała imienniczkę z Płocka. Wygrana dała im awans do 1/8 finału Pucharu Polski. W nim krakowianie podejmą zwycięzcę pary Zagłębie Sosnowiec – Korona Kielce.

 

Wisła Kraków 2-1 Wisła Płock 
Bramki:Iván González 56 (k), 86 (k) - Jakub Łukowski 49 
Wisła K.: 22. Michał Buchalik - 19. Tomasz Cywka, 15. Zoran Arsenić, 32. Iván González, 2. Rafał Pietrzak - 17. Jakub Bartosz (77, 77. Martin Košťál), 8. Tibor Halilović, 7. Pol Llonch (71, 88. Patryk Małecki), 26. Kamil Wojtkowski - 23. Paweł Brożek, 9. Rafał Boguski (67, 21. Petar Brlek). 
Wisła P.: 1. Mateusz Kryczka - 95. Patryk Stępiński, 26. Igor Łasicki, 5. Bartłomiej Sielewski, 11. Paul Pârvulescu - 96. Jakub Łukowski, 8. Dominik Furman, 14. Adam Dźwigała, 45. Mikołaj Lebedyński (70, 29. José Kanté), 7. Nico Varela (62, 77. Konrad Michalak) - 27. Mateusz Piątkowski (90, 10. Giorgi Merebaszwili). 
Żółte kartki: Pietrzak, Cywka, Llonch, González, Brożek - Pârvulescu, Łasicki, Michalak, Furman. 
Czerwona kartka: Igor Łasicki (85. minuta, Wisła Płock, za drugą żółtą). 
Sędziował: Dominik Sulikowski (Gdańsk). 
Widzów: 7827. 

Wypowiedzi po meczu:

Kiko Ramirez, trener Wisły Kraków: Przede wszystkim był to bardzo trudny mecz, chcieliśmy go wygrać, nie chcieliśmy doprowadzić do dogrywki. Jest to dla nas bardzo ważna wygrana.Pierwsza połowa jest zawsze ciężka, bo obydwa zespoły mają dużo siły, grają taktycznie. W drugiej połowie nastąpiło jednak przełamanie.

Jerzy Brzęczek, trener Wisły Płock:Na pewno nie zagraliśmy złego spotkania, w wielu jego fragmentach kontrolowaliśmy je. Po zdobytej bramce mieliśmy super okazję, po której piłka trafiła w słupek. Trudno jest mi powiedzieć czy był karny? Okoliczności tych dwóch rzutów karnych i porażka w tej sytuacji dodatkowo boli. Muszę to jeszcze zobaczyć na powtórkach. Szkoda, że po dobrym spotkaniu przegrywamy w Krakowie, odpadamy z pucharów, tracąc bramki właśnie z rzutów karnych. Gratuluję chłopakom walki.

 

Wyniki PP z 8 sierpnia:
Stal Mielec - Piast 0:2
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Podbeskidzie 1:3
Ruch Zdzieszowice - Górnik Łęczna 2:1    
Siarka Tarnobrzeg - Nieciecza 1:4
Wisła Puławy - Legia 1:4
Ruch Chorzów - Chrobry Głogów 1:3

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!