Odbyła się konferencja prasowa przed meczem Legii Warszawa z Ajaksem Amsterdam.

Trener Legii Jacek Magiera (fot. Łukasz Nowak)Trener Legii Jacek Magiera (fot. Łukasz Nowak)

 

- Nie po to wygraliśmy w grudniu ze Sportingiem, by dzisiaj kogokolwiek się obawiać - powiedział trener Jacek Magiera na konferencji prasowej przed meczem z Ajaksem Amsterdam.

Jacek Magiera: - Wiemy, że gramy z młodą i dobrą drużyną, która wygrała ostatnio pięć meczów z rzędu. Patrzymy jednak przede wszystkim na siebie. Nie po to wygraliśmy ze Sportingiem, by dzisiaj kogokolwiek się obawiać. Chcemy kontynuować przygodę, zagrać dobry mecz i okazać się lepszym zespołem. Zweryfikuje nas jednak boisko. Podchodzimy do tego meczu z optymizmem, wiarą i dobrym przygotowaniem: fizycznym, taktycznym i mentalnym.

To, że drużyna z Holandii zaczyna rozgrywki w połowie stycznia, a my w połowie lutego, wiedzieliśmy już wcześniej. Nie mam na to wpływu. Mam wpływ na to, jak do tego spotkania będzie przygotowana Legia. Na obozie wykonaliśmy bardzo dużo pracy - po to, aby jutro zargać na miarę swoich możliwości. Czy to wystarczy, czas pokaże. Jesteśmy mądrzejsi o sześć meczów w Lidze Mistrzów UEFA. Były punkty, zwycięstwo, bramki i awans do Ligi Europy UEFA. Nie da się cały mecz bronić czy cały atakować. Fazy meczu będą różne. Czasami trzeba będzie zaatakować wyżej. Najważniejszy jest balans między ofensywą a defensywą i skuteczność.

Ajax to zespół bardzo utytułowany, zgadzam się z tym. To jest firma. Wiemy o tym wszyscy. Znamy piłkarzy, którzy kiedyś występowali w Ajaksie. Dzisiaj grają tam młodzi zawodnicy, a trener stawia na młodych. Wyniki w lidze potwierdzają ich wysoką formę i ofensywną grę. Ajax pewnie będzie chciał dominować, ale naszą rolą jest wykorzystanie doświadczenia z Ligi Mistrzów UEFA. Plan na ten mecz mamy. Ale plan to jedno, a jego realizacja to drugie. Jesteśmy w miejscu, w którym chcieliśmy być. Cieszymy się z tego. Na dzisiaj jest 0:0, chcemy zagrać tak, żeby losy dwumeczu rozstrzygnęły się w rewanżu.

Kontuzja jednego zawodnika jest szansą dla drugiego. Żałuję, że Artur Jędrzejczyk nie mógł być zgłoszony. Transfer Bartka Bereszyńskiego spowodował, że nasza obrona będzie wyglądała inaczej, ale mamy tylu graczy, żeby wyjść czwórką w obronie. Niezależnie od tego, kto zagra na pozycji prawego obrońcy, da sobie radę.

Łukasz Broź trenował cały czas, nie było tak, że nic nie robił, ćwiczył intensywnie w siłowni, a takie treningi są bardzo intensywne. Łukasz jest gotowy do gry, ale gdyby okazało się, że jednak nie zagra, to mamy różne opcje: na prawej obronie mogą zagrać Jakub Czerwiński lub Michał Kucharczyk, moglibyśmy zagrać też trójką obrońców. Jestem jednak dobrej myśli. Broź będzie dzisiaj trenował. Mam nadzieję, że nikomu już nie przytrafi się kontuzja.

Ten mecz minutę po minucie rozplanuję dzisiaj wieczorem w hotelu. Mamy w głowie to, jak drużyna ma grać i w jakim składzie, ale czasem jest tak, że rano zmieniamy decyzję i zawodnik, który miał usiąść na ławce, jednak zaczyna spotkanie od pierwszej minuty. Forma każdego z piłkarzy daje duży ból głowy, bo na kilku pozycjach rywalizacja jest na bardzo wysokim poziomie. Niektórzy piłkarze, którzy nie zagrali z Arką, powinni wystąpić przeciwko Ajaksowi, ale wiadomo, że gra się w jedenastu.

Gdy Legia grała z Ajaksem dwa lata temu, byłem trenerem drugiej drużyny i nawet nie oglądałem meczu na żywo, bo trybuny były zamknięte. A w telewizji wszystkiego nie do się zobaczyć. Ajax jest silnym zespołem, ale nie porównam, czy silniejszym niż dwa lata temu. Zmienili się piłkarze, a ich porównywanie nie ma sensu. Musimy zrobić wszystko, by skoncentrować się na swoich zadaniach i wykorzystać swoje walory. Wolimy grać, niż gadać. Ja taką filozofię przyjmuję - więcej pracy, mniej gadania.

- Wierzę, że zagramy jutro tak, że Ajax nie będzie miał tak wielu sytuacji jak zwykle w lidze holenderskiej - powiedział Arkadiusz Malarz przed spotkaniem z Holendrami w 1/16 finału Ligi Europy UEFA.
Arkadiusz Malarz: - Przygotowuję się do tego meczu tak, jak do każdego kolejnego. Grę rywali mamy pokazaną na wideo. Mamy ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie analizy rywala i zawsze mamy dobrze rozpracowanego przeciwnika.
Wierzę w to, że nasza drużyna zagra jutro tak, że Ajax nie będzie miał tylu sytuacji, ile zwykle ma w lidze. Wierzę, że to my zapewnimy sobie jutro zwycięstwo i na drugą połowę do Amsterdamu pojedziemy z dobrą zaliczką.
Patrzę na całą drużynę, nie koncentruję się na pojedynczych piłkarzach rywala. Graliśmy w Lidze Mistrzów UEFA, zdobyliśmy tam doświadczenie. Ajax jest silną drużyną, ale rozpracowywaliśmy też drużyny takie jak Real czy Sporting.

 

Legia zagra z Ajaxem w czwartek w Warszawie. Początek o godzinie 21.

Kadra Ajaxu Amsterdam na mecz z Legią Warszawa:
Andre Onana, Diederik Boer, Norbert Alblas, Kenny Tete, Jool Veltman, Davinson Sanchez, Daley Sinkgraven, Heiko Westermann, Nick Viergever, Jairo Riedewald, Davy Klaassen, Lasse Schöne, Hakim Ziyech, Donny van de Beek, Abdelhak Nouri, Bertrand Traore, Amin Younes, Mateo Cassierra, Kasper Dolberg, Justin Kluivert.

(org.)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!