Trwają przygotowania do 25. edycji Pekao Szczecin Open, czyli najstarszego i największego turnieju tenisistów w Polsce.

Okolicznościowy tort (fot. Andrzej Szkocki/pras.)Okolicznościowy tort (fot. Andrzej Szkocki/pras.)

W czwartek i piątek odbyły się konferencje prasowe. Wczorajsza miała miejsce w siedzibie Banku Pekao S.A. w Warszawie, dziś z przedstawicielami lokalnych mediów organizator spotkał się w Hotelu Novotel Szczecin Centrum.
– Jesteśmy dumni, że od 25 lat wspieramy turniej i możemy być jego częścią. Cieszy nas również to, że na naszych oczach rozpoczynają się kolejne kariery tenisowe. Mówię tu oczywiście o programie „Droga do Pekao Szczecin Open”, który sprawia, że kilkadziesiąt bardzo młodych osób dostaje od Banku Pekao S.A. szansę na wspaniałą tenisową przygodę – powiedziała Katarzyna Koroch, dyrektor Regionu Zachodniego Banku Pekao S.A.
Natomiast Krzysztof Soska, zastępca prezydenta Miasta Szczecin, czyli drugiego sponsora tytularnego turnieju, podkreślał: – Turniej z roku na rok podnosi poprzeczkę, a wszystkie działania z nim związane są zorganizowane po prostu perfekcyjnie. Serdecznie gratuluję Krzysztofowi Bobali oraz jego zespołowi i życzę, aby nadchodząca, jubileuszowa edycja była jeszcze lepsza niż poprzednie.

„Dzikie karty” (w większości) rozdane
O programie imprezy i całej części sportowej opowiedział dyrektor Pekao Szczecin Open Krzysztof Bobala, czyli dyrektor turnieju – Dziś rano otrzymałem potwierdzenie, że jak dotąd nie wycofał się żaden ze zgłoszonych wcześniej zawodników. 25-lecie świętować będziemy zatem okazale, ponieważ szykuje nam się jedna z najmocniejszych obsad w historii imprezy.
Wiemy już, że jedną z „dzikich kart” do turnieju głównego otrzymał Argentyńczyk Horacio Zeballos, a druga powędrowała w ręce szczecińskiego tenisisty Adriana Andrzejczuka. Do kogo trafią pozostałe? – Trzecia z nich ponownie poczeka na aktualnego mistrza Polski. Rozgrywki będą miały miejsce w Gliwicach i ich triumfator zapewni sobie prawo do występu w naszym turnieju. Czwarta „dzika karta” najprawdopodobniej trafi w ręce innego młodego tenisisty, ale w tym przypadku sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Trwa US Open, a my prowadzimy jeszcze rozmowy z niektórymi zawodnikami. Niewykluczone, że do obsady Pekao Szczecin Open dołączy jeszcze jeden z wyżej notowanych tenisistów, ale jest za wcześnie, aby o tym mówić. Jeżeli taka sytuacja nastąpi, to najpewniej poinformujemy o tym w piątek, 8 września – stwierdził dość tajemniczo Bobala.
Wiadomo natomiast, że trzy dzikie karty do turniejowych eliminacji trafią do lokalnych zawodników z Akademii Tenisowej Promasters i Szczecińskiego Klubu Tenisowego. Specjalne przepustki do głównej drabinki otrzymają Adrian Andrzejczuk z Ukraińcem Artemem Smirnowem, Hiszpan Marc Fornel-Mestres z Filipem Ambrożym oraz Grzegorz Panfil z wybranym przez siebie partnerem.

Hotelowa niespodzianka
Część oficjalną piątkowej konferencji zwieńczono z godnym ćwierćwiecza przytupem. W sali pojawił się okolicznościowy tort.

Nam natomiast pozostaje już tylko uzbroić się w cierpliwość i zacząć końcowe odliczanie do nadchodzącego wielkimi krokami turnieju. Już za osiem dni, w sobotę 9 września, w ruch pójdą pierwsze piłki turnieju eliminacyjnego.
(org.)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!