W jednym z najciekawszych poniedziałkowych meczów Florian Mayer, tenisista rozstawiony w Pekao Szczecin Open z numerem drugim, pokonał Francuza Gleba Sakharova i zameldował się w drugiej rundzie turnieju.

Zwycięstwo wcale nie przyszło jednak tak łatwo, jak można się było tego spodziewać.
Przed rozpoczęciem spotkania żelaznym faworytem był Niemiec. Nic więc dziwnego, że rezultat 5:7 w pierwszym secie sprawił, że szczecińska publiczność zaczęła drżeć o losy turniejowej „dwójki”. Mayer szybko jednak opanował sytuację, w ekspresowym tempie wygrał dwie kolejne partie i z wynikiem 5:7, 6:1, 6:2 zameldował się w kolejnej rundzie naszej imprezy.
– Początek nie był w moim wykonaniu najlepszy, ale koniec końców skończyło się całkiem dobrze – mówił na pomeczowej konferencji Niemiec. – Cieszę się, że znów mam okazję grać w Pekao Szczecin Open, ponieważ przez starty w Pucharze Davisa uciekło mi kilka ostatnich edycji. Obsada tegorocznego turnieju jest naprawdę mocna i z całą pewnością będzie interesująco.
Mayer zdążył skończyć swój mecz w idealnym momencie. Chwilę po tym, jak zawodnik zszedł z kortu, z nieba zaczął lekko padać deszcz. – Nie spodziewałem się tego, bo przed rozpoczęciem spotkania byłem na bieżąco z prognozą pogody i ta była naprawdę obiecująca. Fajnie, że udało się skończyć mecz właśnie w tym momencie i dzięki temu zdołaliśmy w porę uciec przed deszczem.
Niemiecki tenisista, który od dobrych kilku lat co jakiś czas odwiedza szczeciński turniej, nie szczędził nam także miłych słów. – Jestem zachwycony organizacją turnieju, bo – jak zawsze – wszystko zostało tutaj przygotowane po prostu perfekcyjnie. Po nieobecności w kilku ostatnich edycjach imprezy najbardziej w oczy rzuca się nowy budynek, który jest wykorzystywany także jako miejsce dla zawodników. Na szczęście kort centralny nadal pozostał taki sam, więc dobrze się orientuję w terenie – zakończył z uśmiechem Niemiec.
Jerzy Janowicz (fot. org)Jerzy Janowicz (fot. org)
Rywal Jerzego Janowicza
Już po eliminacjach do gry pojedynczej turnieju Pekao Szczecin Open.
Guillermo Duran został rywalem Jerzego Janowicza. Powalczą na korcie we wtorek, ok. godz. 17:00.
(org.)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!