Policjanci CBŚP z Zarządu w Lublinie, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie łamali przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Zdjęcie ilustracyjne (fot. policja)Zdjęcie ilustracyjne (fot. policja)

Według ustaleń śledczych, w trakcie działania grupy przetworzono około 33 litrów płynnej amfetaminy, z której wyprodukowano amfetaminę oraz sprzedano 17 litrów cieczy zawierającej zasadową amfetaminę. Do tej pory w śledztwie zatrzymano 25 osób i sprawa ma wciąż charakter rozwojowy.
Lubelscy funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji wyjaśnianie sprawy rozpoczęli w 2016 roku. Jeszcze w grudniu doszło do pierwszego zatrzymania. W ręce policjantów wpadł mężczyzna, przy którym funkcjonariusze znaleźli 1 kilogram amfetaminy i 10 litrów oleju amfetaminowego.
Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy zajmowali się przetwarzaniem nielegalnie przywiezionej z zagranicy cieczy tzw. wody, zawierającej zasadową amfetaminę, z której uzyskiwano siarczan amfetaminy. Terenem działania grupy było województwo śląskie, małopolskie, opolskie i dolnośląskie.
Do chwili obecnej zatrzymano 25 osób, z których wielu zostało objętych środkiem zapobiegawczym w postaci tymczasowego aresztowania. Podejrzanym przedstawiono w prokuraturze zarzuty, w większości udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udziału w produkcji i obrocie substancji psychotropowych i środków odurzających. Zabezpieczono także mienie na ponad 200 tysięcy złotych.
W toku prowadzonego postępowania śledczy ustalili, że grupa mogła działać od kwietnia 2016 roku do marca 2017 roku. Przez ten okres przetworzono około 33 litrów cieczy zawierającej zasadową amfetaminę, z czego można było wyprodukować co najmniej 121 kilogramów amfetaminy. Według ustaleń śledczych, członkowie grupy mogli także wprowadzić na rynek około 17 litrów płynnej amfetaminy, z której można by wytworzyć co najmniej 50 kg narkotyku w postaci stałej.
Policjanci CBŚP z Lublina nadal wyjaśniają sprawę pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Śledczy podkreślają, że sprawa jest wielowątkowa, skomplikowana i cały czas ma charakter rozwojowy.
(CBŚP)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!