4 marca Ministerstwo Spraw Zagranicznych zgłosiło kandydaturę polskiego europosła Jacka Saryusz-Wolskiego do MSZ Republiki Malty na Przewodniczącego Rady Europejskiej.

Jacek Saryusz-Wolski, europoseł (fot. European People's Party/commons.wikimedia)Jacek Saryusz-Wolski, europoseł (fot. European People's Party/commons.wikimedia)

Kadencja Donalda Tuska jako przewodniczącego Rady Europejskiej kończy się w maju.
Dla wszystkich było zrozumiałe, że zostanie na tym stanowisku na następne 2,5 roku. Okazało się, że PiS zaproponowało kontrkandydata.
Nowa kadencja na stanowisku Przewodniczącego RE potrwa od 1 czerwca 2017 do 30 listopada 2019 roku.
Na szczycie UE 9 i 10 marca przywódcy wybiorą kto nim zostanie.

Niemiecki "Sueddeutsche Zeitung" zatytułował tę decyzję "Polska przeciwko Polakowi".
Za kandydaturą są wszystkie unijne państwa. Co dziwne, Donald Tusk może zostać pierwszym przewodniczącym RE, którego nie chce własny rząd.

Komunikat Zarządu Platformy Obywatelskiej RP:
"Zarząd Platformy Obywatelskiej jednomyślnie, w trybie natychmiastowym, na wniosek przewodniczącego Grzegorza Schetyny usunął europosła Jacka Sariusz-Wolskiego z grona członków Platformy Obywatelskiej. Oznacza to również wykluczenie z członkostwa w Europejskiej Partii Ludowej."

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!